To będzie ciężki tydzień na globalnych rynkach akcji. Szczególnie dla Wall Street. Dotychczasowe optymistyczne scenariusze dla rynków akcji zaczynają bowiem walić się jak domki z kart. Przynajmniej w krótkim terminie. Inwestorów w piątek wystraszyły... zbyt dobre dane z amerykańskiego rynku pracy, a teraz jeszcze straszy eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się silną wyprzedażą akcji. Szczególnie spółek technologicznych. Indeks Nasdaq Composite zanurkował w piątek aż o 4,18 proc. do 25709,43 pkt., zaliczając najgorszą sesję od kwietnia 2025 roku, czyli od momentu gdy rynki finansowe mocno wystraszyły się ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa niemal na cały świat.

Wykres dzienny USTEC

Indeks S&P500 w piątek spadł o 2,64 proc. do 7383,74 pkt., a DJIA o 1,35 proc. do 50866,78 pkt. W przypadku oby tych indeksów były to największe dzienne spadki od października 2025 roku.

Wykres dzienny US500

Inwestorów na Wall Street wystraszyły opublikowane w piątek... zbyt dobre dane z amerykańskiego rynku pracy. W maju zatrudnienie w sektorze pozarolniczym wzrosło aż o 172 tys., co było wynikiem dwukrotnie wyższym od prognoz ekonomistów. Dodatkowo kwietniowe dane skorygowano w górę do 179 tys. z 115 tys., a przypomnijmy, że te pierwotne dane też były dwa razy lepsze niż oczekiwano.

Rynek uznał, że tak dobre dane z rynku pracy w USA sprawiają, że dla Fed jedynym zmartwieniem jest teraz tylko wysoka (i wciąż rosnąca inflacja). Stąd wzrosły zakłady na przyszłe podwyżki stóp procentowych w USA, co przede wszystkim uderzyło w spółki technologiczne na Wall Street.

Dziś nastroje na giełdach jeszcze mocniej się pogorszył. Wszystko za sprawą ostatnich wzajemnych ataków Iranu i Izraela, co w poniedziałek rano podbija ceny ropy o ponad 4 proc. Ta eskalacja sytuacji na Bliskim Wschodzie nie tylko wzmacnia obawy o inflację na świecie, ale przede wszystkim uderza w bazowy obecnie giełdowy scenariusz, że wkrótce dojdzie do zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, co przełoży się na otwarcie Cieśniny Ormuz i powolnych spadków cen ropy.

Wykres dzienny ropy Brent

Podsumowując, zapowiada się ciężki tydzień na globalnych rynkach akcji. Szczególnie dla spółek technologicznych, które po pierwsze są wysoko wycenione, więc ryzyko realizacji zysków na nich jest większe. A po drugie, są one dużo bardziej wrażliwe na ewentualne podwyżki stóp procentowych.

W centrum uwagi w tym tygodniu będzie oczywiście Bliski Wschód, ale też publikowane w środę i czwartek dane inflacyjne z USA,

Na marginesie tych wszystkich wydarzeń będzie też IPO SpaceX. Giełdowy debiut zaplanowany jest na piątek 12 czerwca. Kosmiczna spółka planuje pozyskać rekordowe 75 mld USD.